Hotel Smile w Szczawnicy – recenzja

hotelsmile.pl

Hotel Smile w Szczawnicy, nazwa mówi sama za siebie…

Jak wiecie w tym roku wybraliśmy Szczawnicę jako miejsce naszego rodzinnego wypoczynku. Kolejnym wyborem, przed którym stanęliśmy był hotel. Zależało nam na tym, żeby był przyjazny rodzinom z dziećmi.

Takiego też szukaliśmy i taki właśnie znaleźliśmy.

Celem naszej podróży nie było absolutnie siedzenie w hotelu, ale mieliśmy kilka punktów, które przesądzały o tym, gdzie się zatrzymamy. Jakie to punkty i czy Hotel Smile je posiada? Zobaczcie sami.

Plac zabaw 

Znamy nasze maluchy i wiemy, że pomimo całego dnia na świeżym powietrzu, potrafią wydobyć z siebie (nie wiadomo skąd) ogromne pokłady energii, żeby bawić się na całego aż do ciemnej nocy. Dlatego bardzo zależało nam na hotelu, który w swojej ofercie zawiera plac zabaw dla dzieci.

Nie potrzeba wiele, żeby dzieci miały super zabawę. Na hotelowym placu zabaw znajduje się drewniany domek ze zjeżdżalnią, piaskownica z zabawkami i huśtawka. Plac nie jest duży, ale wystarczający. Poza tym, dodatkowym atutem jest huśtawka dla dorosłych i widok na góry, jak również to, że mniej więcej od godziny 17:00 to miejsce jest zacienione, co pozwala odpocząć od słoneczka w upalny dzień.




Kącik dla dzieci 

Z pogodą bywa różnie, dlatego fajnie, jeśli w hotelu jest kącik dla dzieci.

W hotelu, w którym byliśmy, takie miejsce jest połączone z salą, w której odbywają się różne uroczystości. Dlatego oprócz zabawek są tam kanapy, stoły, krzesła, kominek, wyjście na taras, no i ten piękny widok na góry oraz Dunajec.

Kącik nie zawiera wielu zabawek, ale dla kreatywnych maluchów, nie stanowi to przeszkody. Było dużo klocków, samochodziki, duży domek dla lalek z wyposażeniem, maskotki, wózek dla lalek, lalka, rowerek i kilka innych drobiazgów.

Wiele razy korzystaliśmy z tego miejsca, a raczej nasze dzieci. Podczas gdy my mogliśmy spokojnie wypić filiżankę kawy, porozmawiać, czy zaplanować dzień, dzieci zajmowały się sobą korzystając z zabawek znajdujących się w hotelu.


Posiłki

Niemalże w każdym miejscu można wykupić sobie opcję ze śniadaniem i obiadokolacją. Nam zależało na tym, żeby z tego skorzystać. Codziennie w domu przygotowujemy wszystkie posiłki, więc na wakacjach, chcieliśmy od tego odpocząć. W pakiecie, który wybraliśmy mieliśmy zarówno śniadania jak i obiadokolacje.
Jeśli chodzi o śniadania, były bardzo urozmaicone – od wędlin, serów, kiełbasek, parówek, jajecznicy, zapiekanek, różnych rodzajów pieczywa, była też opcja na słodko. Można było skorzystać z musli, płatków,  jogurtów, gofrów, przepysznych powideł, mleka, sałatki owocowej …

Na pewno nie wymieniliśmy wszystkiego, ale naprawdę – dla każdego coś pysznego!
Na śniadaniowym szwedzkim stole można było spotkać również wiejskie kiełbasy!

Do tego oczywiście herbatka, kawa z ekspresu i codziennie pyszna lemoniada.

Jeśli chodzi o obiadokolacje, podobnie jak w przypadku śniadania duża różnorodność. Od ziemniaczków gotowanych, poprzez pieczone, ryż, makarony, mięsa, ryby, suróweczki, warzywa gotowane i wiele innych. Do tego codziennie coś na słodko. Dodatkowym atutem był oddzielny bemar dedykowany dzieciom, więc na jedzenie nie narzekaliśmy. Posiłki można było spożywać w hotelowej restauracji jak również pod chmurką w „a’la ogródku” restauracji hotelowej.


Odpowiedni pokój 

Jeśli ktoś wybiera się na wczasy z małymi dziećmi to najczęściej zależy mu na tym, żeby wynająć pokój studio. Hotel Smile, w swojej ofercie posiada takie pokoje. Nasz składał się z dwóch pokoi dzielonych drzwiami, niewielkiego korytarza z szafą, wieszakami na kurtki, półeczką na buty i wbudowaną lodówką oraz z dużej łazienki. W naszym pokoju znajdowało się łózko małżeńskie, komoda z telewizorem i stolik z dwoma krzesłami, a u dzieci dwa mniejsze, oddzielne łóżka i biurko z krzesłem. Studio nie było duże, ale dla nas idealne, nic więcej nie potrzeba.
Zarówno z naszego okna jak i dzieci, roztaczał się piękny widok na góry oraz Dunajec. Codziennie rano mogliśmy podziwiać zamglone jeszcze góry i słuchać szumu Dunajca.

Bezpieczeństwo

Żyjemy teraz w trudnym okresie epidemii. Często właśnie fakt rozgoszczenia się wirusa przesądza o tym, czy podejmujemy decyzję o urlopie, czy też odkładamy plany podróżnicze na czas, kiedy sytuacja będzie bardziej stabilna. My zdecydowaliśmy się na wypoczynek w górach zachowując niezbędne środki ostrożności. Obsługa hotelu, w którym się zatrzymaliśmy bardzo pilnowała bezpieczeństwa swoich gości oraz personelu, przypominając o konieczności noszenia maseczek na terenie całego hotelu. Dodatkowo w wielu miejscach można było skorzystać z płynu do dezynfekcji rąk.

Dodatkowe atuty 

Tak jak wspomnieliśmy na początku, celem naszej podróży, nie było przebywanie w hotelu, aczkolwiek fajnie jest zatrzymać się w miłym miejscu, gdzie po całym dniu zwiedzania udajemy się na odpoczynek.
Zdecydowanie dodatkowym atutem mieszkania w Hotelu Smile, była sympatyczna obsługa, zarówno recepcji hotelowej, jak również restauracji. Zawsze otwarci, chętnie udzielający odpowiedzi na pytania i elastyczni, jeśli chodzi o propozycje klientów. Przy okazji raz jeszcze bardzo dziękujemy <3




Niewątpliwie atutem była lokalizacja z widokiem na góry. Miło było wieczorem posiedzieć na huśtawce, czy na tarasie i popatrzeć przed siebie… Hotel posiada również swój parking, co niewątpliwie ułatwia podróżowanie z dziećmi.
W promilu 500 metrów znajduję się Biedronka, bardzo blisko jest park linowy z nowym budynkiem sali zabaw dla dzieci, z której skorzystaliśmy w deszczowy dzień. Miejsce bardzo fajne, niezatłoczone.

Jeśli mielibyśmy wskazać jakieś minusy miejsca, gdzie byliśmy… Hmm byłoby trudno, zależy jakie kto ma oczekiwania.
Hotel Smile to hotel 3-gwiazdkowy, więc zależy od preferencji. Dla nas było idealnie. Polecamy to miejsce na rodzinny wypoczynek.

Zastanawialiśmy się, czy łączyć opis hotelu, w którym byliśmy z rekomendacją Pienin i okolic jako miejsca na rodzinny wypoczynek. Postanowiliśmy jednak „rozbić” to na dwa artykuły, żeby Was nie zmęczyć, a jednocześnie zawrzeć jak najwięcej szczegółów.