Małżeństwo jest super! – Dominika i Piotr Wojszowie

On jest stomatologiem, ona lekarzem rodzinnym i autorką bloga „Mama Lekarz” – na co dzień pomagają Polakom bardziej świadomie podchodzić do swojego zdrowia. Ty razem jednak to ich zapytaliśmy o to, jak wygląda kondycja ich małżeństwa i jaką w związku z nim stosują profilaktykę. Zapraszamy na wywiad z Dominiką i Piotrem Wojszami.

Jak długo jesteście małżeństwem?

W październiku będzie 5 lat, a łącznie znamy się 9.

Dokończcie zdanie: Małżeństwo jest super, ponieważ…

Małżeństwo jest super, bo zawsze masz kogoś z kim możesz omówić swoje problemy, a w nocy się przytulić. To najbardziej dojrzały związek jaki jest w życiu. Dobrze pielęgnowana relacja daje pole do wzrostu osobistego i w związku.

Jaki jest Wasz przepis na szczęśliwe małżeństwo?

Omawianie sytuacji kryzysowych na bieżąco i wspólne spędzanie czasu tylko we dwoje.

Jak dbacie o swoją małżeńską relację?

Codziennie okazujemy sobie czułość, spędzamy razem czas. Zdarza nam się wspólnie pracować, wiec staramy się zjeść razem, albo chociaż porozmawiać. Dbamy o intymność.

Czy praktykujecie małżeńskie randki? Jeśli tak, to jak znajdujecie na nie czas przy napiętym planie tygodnia? Sami dobrze wiemy, ze obowiązki związane z dziećmi, domem i pracą zabierają sporo czasu.

Mamy nawet zdrapkę z pomysłami na wspólne randki. Ustaliliśmy, że czwartki, które są bardziej luźne w pracy to nasz dzień – te kilka godzin tylko we dwoje.

„Niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce”, czyli kłóćcie się, niech „latają talerze”, ale nie kładźcie się spać niepojednani. Czy to Wasza „codzienność”? Zdradźcie swoje sposoby na dobre zarządzanie kłótniami i szybkie godzenie się.

Mamy kompletnie przeciwstawne osobowości, dlatego często się kłócimy. Staramy się wszystkie napięte sytuacje omawiać, ustalić jakie są nasze priorytety i znaleźć rozwiązanie, które usatysfakcjonuje obie strony, a niekoniecznie kompromis. Staram się zawsze dojść do sedna problemu i nie ma u nas cichych dni.

Co zyskujecie dzięki małżeństwu jako osoby?

Moja małżonka bardzo rozwija mnie pod względem relacji międzyludzkich. Mnie Piotrek uzupełnia – jestem pełna pomysłów i zwariowana, trochę odrealniona, a on sprowadza mnie na ziemię. Upraszcza wiele spraw, do których podchodzę emocjonalnie i nauczył mnie asertywności.

Gdyby ktoś do Was przyszedł i powiedział: „Jesteśmy razem już długo. Kochamy się, ale niepokoi nas panująca fala „rozwodów” i nie wiemy czy wchodzić w małżeństwo. Przekonajcie nas, że warto.”

Gdyby na miłość popatrzeć jak na zdrowie, że najważniejsza jest profilaktyka, czyli zapobieganie. To warto, bo sakrament jakim jest małżeństwo taką profilaktykę zapewnia. Dla mnie ważny jest sakrament i to, że ślubowaliśmy sobie przed Bogiem, który jest u mnie na pierwszym miejscu. Czasem po prostu „po ludzku” można nie mieć siły kogoś dalej kochać, ale Bóg jest większy od takich zwątpień.

Czy macie w swoim małżeństwie doświadczenie kryzysu/problemów, który wspólnie pokonaliście i którego przejście umocniło Waszą relację?

Większych kryzysów nie było, choć życie z dwójką małych dzieci na co dzień dostarcza wyzwań. Nieprzespane noce, zmęczenie, praca z pacjentami, która jest bardzo odpowiedzialna. Sprawia, że dochodzi do spięć, ale po woli wychodzimy na prostą

Chcesz razem z nami budować szczęśliwy i pełen miłości świat? Zapraszamy ➡ KLIKNIJ TUTAJ!

Jesteście ciekawi kolejnych wywiadów i cudownych historii w ramach cyklu „Małżeństwo jest super!”? Bądźcie z nami na bieżąco i obserwujcie nas na:
FACEBOOKU
INSTAGRAMIE
YOUTUBE