Małżeństwo jest super! – Kasia i Rafał Szałajko

Idealnie nieidealni. Uparcie twierdzą, że małżeństwo jest super, a tarcia, wady, słabości – z tego też da się skleić jednolitą nierozerwalną bryłę. Tylko spoiwem musi być miłość… wieczna…Wtedy tej skały nic nie ruszy. Zapraszamy na rozmowę z Kasią i Rafałem Szałajko.

Jak długo jesteście małżeństwem?

We wrześniu będziemy świętować 15 rocznicę ślubu.

Dokończcie zdanie: Małżeństwo jest super, ponieważ…

Kasia: Jest opoką. Łatwiej iść przez życie, mając przy boku kogoś, kto wspiera, z kim ma się wspólne cele. Jest wspólnotą. Taką, której celem jest szczęście, a środkiem – miłość. Jest też szkołą życia. Daje szansę przezwyciężyć egoizm i złożyć dar z siebie.

Rafał: Małżeństwo jest super… Ponieważ jest wyborem dojrzałości. Ponieważ jest na zawsze.

Jaki jest Wasz przepis na szczęśliwe małżeństwo?

Kasia: Zawsze papieskie: „Miłość mi wszystko wyjaśniła…” . To podstawa. Te słowa wypadałoby w zasadzie recytować każdego dnia, bo wciąż na nowo i na nowo musimy przypominać sobie i wyjaśniać. Staramy się wciąż przepuszczać wszystko przez miłość. Ona jest mocniejsza niż wszystkie ludzkie potknięcia i upadki świata.

Rafał: Codziennie zaczynaj od nowa. I nigdy się nie poddawaj. Plus dobry humor.

Jak dbacie o swoją małżeńską relację? 

Kasia: Dbamy o to żeby się sobie podobać, pracujemy nad tym żeby sobie nawzajem imponować. Doceniamy swój wzajemny trud. Mnie pomaga świadomość nierozerwalności tej więzi. Żyję w poczuciu, albo raczej nadziei, że razem się zestarzejemy. A więc gramy w jednej drużynie. Teraz trzeba tylko zrobić wszystko, żeby to wspólne życie przeżyć dobrze. Inna taktyka byłaby samobójcza.

Rafał: Nigdy nie chowamy urazy, wszystkie nieporozumienia staramy się rozwiązywać jeszcze tego samego dnia. I codziennie zakochujemy się w sobie od nowa.

Czy praktykujecie małżeńskie randki? Jeśli tak, to jak znajdujecie na nie czas przy napiętym planie tygodnia? Sami dobrze wiemy, ze obowiązki związane z dziećmi, domem i pracą zabierają sporo czasu.

Kasia: Randki – to stały punkt w naszym programie. Teatr, kino, kolacja, a czasem: herbatka, kocyk, dobry film w telewizji. Albo wypatrywanie gwiazd letnią nocą, w ogródku, kiedy dzieci śpią za ścianą. To wcale nie muszą być zorganizowane wyjścia, niania do dzieci itd. Kiedy nie mieliśmy dzieci, wystarczyło nam patrzeć sobie w oczy. Dzisiaj ta młodzieńcza fascynacja ma inny dojrzalszy smak. Dla mnie – pełniejszy i bogatszy.

Rafał: O tak – przy czwórce dzieci – wyjście razem jest świętem. Cieszymy się jak dzieci. A kluczem do sukcesu jest dobra i zaufana niania. Żaneta, Julia – dziękujemy.

„Niech nad waszym gniewem nie zachodzi słońce”, czyli kłóćcie się, niech „latają talerze”, ale nie kładźcie się spać niepojednani. Czy to Wasza „codzienność”? Zdradźcie swoje sposoby na dobre zarządzanie kłótniami i szybkie godzenie się. 

K: Och, to nasza niepisana dewiza. Na początku życia razem trochę się docieraliśmy, żeby nie powiedzieć „szarpaliśmy” w tym związku. Każdy walczył o swoją autonomię, o prowadzenie. Ale zawsze trzymaliśmy się zasady rozwiązywania spraw na bieżąco. Nie obrażamy się na siebie, nie pielęgnujemy złości. Wyrzucamy żale, pretensje, frustracje. To oczyszcza, nie zostawia niedomówień. Staramy się nie kumulować gniewu. Czasem kompletnie nam to wszystko nie wychodzi. Jesteśmy bardzo… nieidealni… ale na szczęście przychodzi kolejny dzień i kolejna szansa na dobre życie.

R: Kiedy sprawy idą za daleko, ktoś musi mieć odwagę zrezygnować z siebie i cofnąć się o krok. Słowo klucz to pokora. Bo przecież pycha zawsze kroczy przed upadkiem.

Co zyskujecie dzięki małżeństwu jako osoby?

Kasia: Małżeństwo pozwala mi się rozwijać. Jest stałym spotkaniem dwóch osobnych jednostek – zderzeniem ich myśli, wizji i poglądów. Mobilizuje mnie do pracy nad sobą, swoim charakterem. Ale przede wszystkim małżeństwo pozwala mi poczuć się na swoim miejscu. Jestem w nim spełniona i spokojna.

Rafał: Grunt pod nogami. To moja opoka. Małżeństwo, rodzina to naprawdę jedyna pewna rzecz w tych niepewnych czasach.

Gdyby ktoś do Was przyszedł i powiedział: „Jesteśmy razem już długo. Kochamy się, ale niepokoi nas panująca fala „rozwodów” i nie wiemy czy wchodzić w małżeństwo. Przekonajcie nas, że warto.

Kasia: Nikt za was decyzji nie podejmie. Tak jak nikt za was nie wykona żmudnej niekiedy pracy nad małżeńską relacją. Ale w tym niełatwym procesie małżeństwo… dobre małżeństwo – jest nagrodą. Jest jak wyrzeźbiony misternie plan na życie. Od was zależy jaki dokładnie będzie miał kształt. Od was – razem. Bo ta jedność pozwala wznieść niesamowite konstrukcje.

Rafał: Małżeństwo jest dla ludzi odważnych. Jest wzięciem odpowiedzialności za drugą osobę, bez oglądania się na świat. Komunią dwojga ludzi. Przymierzem. I ostatecznie – dla ludzi wierzących – sakramentem, w którym działa żywy Jezus. I to on codziennie umacnia, naprawia, leczy rany. W sakramentalnym małżeństwie wszystko jest możliwe. Dlatego polecam małżeństwo sakramentalne. Bez tej „podpórki” to naprawdę może być rollercoaster.

Czy macie w swoim małżeństwie doświadczenie kryzysu/problemów, który wspólnie pokonaliście i którego przejście umocniło Waszą relację? Jeśli tak, to podzielcie się proszę tym świadectwem na tyle na ile jesteście w stanie. 

Kasia: Mamy. Bardzo dla nas trudne i bolesne doświadczenia. Nie ma pewnie małżeństwa, które nie niesie w jakichś momentach wspólnego życia, krzyża. Z ostatnim przyszło nam się zmierzyć bardzo nieoczekiwanie – w apogeum szczęśliwości. Ciężka nowotworowa choroba jednego z naszych synków była prawdziwym gromem z jasnego nieba. Zepchnęła nas w otchłań rozpaczy. Słyszeliśmy przestrogi: „niejeden związek tego nie przetrzymał; to destrukcyjna siła”. My od początku stanęliśmy wobec tego cierpienia razem. Tak jakbyśmy za ręce krok za kroczkiem szli w ciemności… byle w stronę światła. Udało nam się. Wygraliśmy walkę o syna. Obroniliśmy rodzinę. Razem.

Rafał: Nie bez oporów przyjęliśmy ten krzyż i zgodziliśmy się na niego. Teraz, patrząc wstecz widzimy jak na tym zbudowaliśmy i umocniliśmy nasz związek. Choć naprawdę nie było łatwo.

Chcesz razem z nami budować szczęśliwy i pełen miłości świat? Zapraszamy ➡ KLIKNIJ TUTAJ!

Jesteście ciekawi kolejnych wywiadów i cudownych historii w ramach cyklu „Małżeństwo jest super!”? Bądźcie z nami na bieżąco i obserwujcie nas na:
FACEBOOKU
INSTAGRAMIE
YOUTUBE