Zmusił nas do tego Facebook…

Kochani w ten weekend dostaliśmy wspaniały prezent!😀
Bóg w całej swoje miłości i dobroci przeszedł dziś samego siebie! Sobotnia Ewangelia i refren dzisiejszego Psalmu jest pięknym darem i wskazówką od Boga dla nas jak mamy zareagować w związku z ostatnią wiadomością-prośbą od Facebooka o dostosowanie naszych treści do ich standardów, w celu przywrócenia normalnego zasięgu naszych postów.

Czy potulnie dla świętego spokoju i większych zasięgów „robić Internety” takie jakich oczekuje od nas Facebook. Czy dalej dawać świadectwo tego, że małżeństwo jest Boskie, a życie budowane na Bogu nie musi być nudne i „szare”, a wręcz przeciwnie pełne radości, pasji i pozytywnego szaleństwa.

Sobotnia Ewangelia:
(Łk 12,8-12)
Jezus powiedział do swoich uczniów: Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. (…) Kiedy was ciągać będą do synagog, urzędów i władz, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić, bo Duch Święty nauczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć.

Psalm 96, refren:
„Pośród narodów głoście chwałę Pana.”

Powyższa sytuacja jest właśnie taką próbą pociągnięcia nas „do urzędów i władz”, które próbowały zamknąć nas w swoich standardach i ramach poprawności politycznej i światowych trendów.
Te próby pewnie będą jeszcze nie raz powtarzane. Nasza odpowiedź na nie będzie zawsze taka sama: „Pośród narodów głoście chwałę Pana.”
 
Ten blog nie powstałby, gdyby nie konkretne Słowo i wezwanie do działania (o tym tutaj: http://www.powolanidoswietosci.pl/dlaczego_robimy_internety_/). Jesteśmy przekonani, że jeśli dalej będziemy opierać go na Bogu i z Nim rozeznawać poszczególne działania z tym związane, to będzie się on rozwijał nieporównywalnie lepiej, niż z nawet najwspanialszym wsparciem Facebooka i jego mechanizmów.

Potwierdzeniem tego są przede wszystkim wiadomości, które od Was dostajemy, opisujące jak to co tutaj robimy wpływa na Wasze małżeńskie relacje. Dodatkowo zasięgi, które generują nasze treści wielokrotnie przekraczają ilość osób „na stałe” obserwujących naszego bloga, a prawdziwą wisienką na torcie jest ponad 30 000 osób (!), do których dotarł post „Król i Królowa” – są rzeczy, które się nie śniły filozofom, a co dopiero Facebookowi!😉

Powyższe Słowo Boże jest również dla nas wielką zachętą i motywacją do dalszego rozwoju i robienia Internetów na coraz większą skalę. Jak mamy to robić? Nie nasza w tym głowa – „Duch Święty nauczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć”.
Nie wiemy tego jak będzie wyglądał nasz blog za kilka miesięcy. Wiemy natomiast to, że będzie on prowadzony przez najlepszego specjalistę od marketingu, grafiki, oraz social mediów w jednej osobie – Ducha Świętego. My od siebie postaramy się Mu tylko w tym za bardzo nie przeszkadzać😀.

Pytaliście jakiś czas temu, czy planujemy dystrybucję kubków na większą skale i czy będzie można gdzieś je nabyć? Szczerze mówiąc, nie byliśmy co do tego w pełni przekonani, bo NIE chcemy, żeby „Powołani do Świętości” stali się sklepem, a celem bloga było zarabianie.
Jednak wczorajsza sytuacja pokazała nam, że bardzo, ale to bardzo świat potrzebuje pozytywnych treści. W lawinie wszelkiego rodzaju gadżetów z hasłami promującymi szybkie i konsumpcyjne życie, spróbujemy być dla tego przeciwwagą.  Już teraz w głowie mamy wiele pomysłów na produkty promujące m.in. miłość, małżeństwo i rodzicielstwo budowane na Bogu. Szczegóły już wkrótce!😀

Za kilka dni minie pół roku od kiedy zaczęliśmy tworzyć bloga – drogi Fejsbuczku dziękujemy bardzo za tę wiadomość, traktujemy ją jako prezent od Was na półrocznicę „Powołanych do Świętości”. Ciężko sobie wyobrazić lepszą zachętę do robienia bloga „jeszcze bardziej i lepiej”, niż wasza próba włożenia nas w swoje wirtualne ramy.

Drodzy Czytelnicy, dziękujemy Wam za każdą pojedynczą wiadomość jaką od Was dostajemy, każdy komentarz, reakcję i udostępnienie naszych postów – dzięki temu to co robimy ma szansę trafiać do jak największej grupy odbiorców. Jest też świetnym dowodem na to, że żadne próby odgórnego ograniczania zasięgów, nie mają najmniejszych szans „w zderzeniu” z siłą jaka jest w Was.

W ten sposób to Wy razem z nami namacalnie i mierzalnie „GŁOSICIE CHWAŁĘ PANA POŚRÓD NARODÓW”!